środa, 26 marca 2014

Opryszczka

Najpierw swędzące pęcherzyki, później boląca warga, pękająca po nocy i krwawiąca. Te objawy zna każda osoba u której na czerwieni wargowej wykluła się choć jeden raz.

Za pojawienie się opryszczki odpowiadają wirusy HSV 1 i HSV 2. Według niektórych szacunków jego nosicielami jest nawet 90% społeczeństwa. Nie zbadano jeszcze, dlaczego z tych 90% z opryszczką zmaga się tylko niewielka część, wiadomo jednak, że pierwszy epizod bolesnych wykwitów w okolicy wargi czy nosa może wystąpić w każdym momencie. Jeśli cieszymy się, że przez całe życie nie mieliśmy opryszczki, niestety, pewności, że tak zostanie, nie ma.

Wirus opryszczki jest łatwo przenoszony przez dotyk osoby chorej a także używanie tych samych naczyń, sztućców, ręczników itp. Z tego powodu, w czasie występowania objawów opryszczki nie powinno się całować, dotykać i korzystać z tych samych naczyń. Największe bezpieczeństwo należy zachować w przypadku kontaktu z małymi dziećmi, u których ryzyko zarażenia jest największe. W czasie zachorowania i wystąpienia wyraźnych objawów opryszczki nie powinno się dotykać rękoma zmienionych chorobowo miejsc. Można niechcący przenieść wirus z ust na oczy lub w inne miejsca, doprowadzając niepotrzebnie do rozprzestrzenienia się dolegliwości w wielu miejscach na ciele. Po wystąpieniu objawów choroby należy prowadzić higieniczny tryb życia, a także stosować odpowiednie maści zwalczające wirus HSV, a także maści zawierające cynk.

Opryszczka, to nieproszony gość, którego trzeba szybciutko wystawić za drzwi.  Na rynku farmaceutycznym istnieje wiele produktów "zwalczających" opryszczkę, które zazwyczaj przegrywają z nią walkę. Jak to w życiu bywa najprostsze sposoby okazują się najlepsze i większość nawet nie zdaje sobie z tego sprawy :) Zastosowanie maści cynkowej, przyspiesza w niewiarygodny sposób, leczenie objawów opryszczki. 

W skład maści cynkowej wchodzi tlenek cynku ZnO – biel cynkowa. To również składniki kremów, maseczek gojących i ściągających, osuszających i przeciwtrądzikowych.

 Tlenek cynku w formie proszku, ze względu na swoje właściwości bielące, kryjące, chłonne i dezynfekujące, znalazł zastosowanie w pudrach i zasypkach. 

Zastosowanie tlenku cynku:
  • trądzik młodzieńczy
  • opryszczka
  • pękająca warga
  • uszkodzenia skóry (np. rany i oparzenia)
 Jeśli macie jakieś inne dobre sposoby na zwalczanie opryszczki piszcie w komentarzach :) 

Zaczynam na swoim blogu nowy cykl opisujący zabiegi kosmetyczne. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie konkretnych zabiegów (peeling kawitacyjny, oxybrazja, depilacja laserowa, walka z cellulitem, przebarwieniami itp.) piszcie w komentarzach :)

Buziaki :*

14 komentarzy:

  1. Odpukać, mnie to jeszcze nie nigdy nie spotkało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście też i mam nadzieje, że nigdy mnie to nie dopadnie :D

      Usuń
  2. nie wiedziałam, że maść cynkową można stosować przy opryszczce. ja chyba nie mam w sobie jej bakterii bo na szczęście nigdy nie miałam opryszczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z opryszczką niestety trochę się męczyłam w dzieciństwie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam raz w życiu i odpukać na razie się nie pojawia, trzeba dbać o usteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam nigdy, bo widocznie nie mam tego wirusa, albo jest nieaktywny u mnie;) a opryszczka nie występuje u osób, które nie dbają o usta tylko tak jak napisałam wywołane jest to przez wirus:) wiele osób właśnie tego nie wie:))

      Usuń
  5. Moje siostry często miewają opryszczki (najczęściej podczas kobiecych dni). Mi jednak nigdy się nie przydarzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ufff, ja na szczęście nigdy nie miałam tej 'przyjemności', ale jak patrzę na biednego Tż jak się czasem z tym dziadostwem męczy to aż mnie skręca :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi maść cynkowa pomaga, ale tak no niezbyt spektakularnie. Jednak ten zakichany drogi zovirax radzi sobie lepiej :P

    OdpowiedzUsuń
  8. to dziwne, ale jak żyję, to odpukać nigdy nie miałam opryszczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na szczęście jeszcze nigdy nie miałam opryszczki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety od bardzo dawna mam ten problem i niestety ani maść ani antybiotyk mi nie pomagały :( . Za to polecam carmex - u mnie radzi sobie znakomicie :) http://karzelek.blogspot.com/2014/03/carmex-najlepszy-w-walce-z-opryszczka.html

    OdpowiedzUsuń